Szycie szyjącej

Uszyłam "Szyjącą dziewczynę" metodą szycia na papierze (paper piecing) według bezpłatnego wzoru Peggy AarePierwowzorem  był obraz  duńskiego artysty Vilhelma Hammershoi.

poduszka patchwork szycie na papierze Paper piecing

Wzór ma ok. 52 x 52 cm. Myślałam najpierw o szyciu na Freezer paper, ale uznałam, że tradycyjna metoda da radę. I rzeczywiście - poszło bezproblemowo (prawie).

Tego co w PP nie lubię, to przygotowania. Wydrukowałam wzór  (6 kartek A4) w dwóch kopiach i obie skleiłam (jedna posłużyła jako wzór do wycinania materiałów na poszczególne elementy, druga - jak do wzór do szycia). Trudno się je sklejało, gdyż marginesy nachodzenia wzoru na tych sześciu kartkach są różne. Dlatego zrezygnowałam z szycia ma papierze do PP (zbyt wiele warstw nałożonych na sklejeniach) i przerysowałam wzór na papier do wykrojów krawieckich.



Dobrałam i pocięłam  tkaniny : najpierw na pasy jak  we wzorze doboru materiałów - i tu uwaga: z tkaniny nr 9 trzeba wyciąć pas 3", nie 2";   a z nr 4  wystarczy 4", z nr 7 - 5", z nr 11 - 4 " (choć naprawdę  z większości  tkanin wychodzi tak mało materiału, że nie warto ciąć tych pasków).



Sklejone kartki A4 pocięłam na poszczególne elementy  (A1, A2, A3...) - i tu uwaga: na wzorze źle zaznaczono elementy: A4 i C4 należą do sekcji H, ponadto G1 i G2 są z tej samej tkaniny, więc może to być jeden element). Wzór do szycia  papierze pocięłam na sekcje (A, B, C...)



Potem już tylko szycie: najpierw poszczególne sekcje - i tu uwaga: elementy F1 i F2  powinny być oddzielną podsekcją Fa, inaczej nie da się doszyć kolejnych elementów.  Tak samo element A4 i C4 (podsekcja Hz). Ja sekcje zszywałam w takiej kolejności : A + B + C  +D +Fa + F + K + M + N; E+ L; G+ H + Hz + I + J.  Myślałam, że sekcje będzie się trudno zszywać ze sobą (dopasowanie brzegów) ale poradziłam sobie bezproblemowo przyklejając końce papieru do tkaniny klejem tymczasowym w sztyfcie i szyło się jak z Freezer paper. Polecam !


Nie jestem w pelni zadowolona z doboru kolorów, nie wyszło mi zupełnie z zacienioną stroną : twarz i ręka są za ciemne, a  spódnica za jasna. Trudno. Może uszyję ten wzór jeszcze raz,  w innej tonacjo kolorystycznej, bo bardzo mi się on  podoba.  I ma wielkość  akurat na dużą poduszkę.



Komentarze

  1. Ewa, wypikuj kręcone włosy i masz gotowy autoportret!
    Świetne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chylę czoła! Nie lubię pp i jak widzę ten ogrom pracy to Cię podziwiam razy dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna poduszka. Uwielbiam PP i od dawna mam ten wzór w swoich zasobach, ale jakoś nie miałam pomysłu na jego wykorzystanie. Jak widać poduszka to świetny pomysł :)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że napisałaś o tych niedociągnięciach w projekcie. Może warto dać info zwrotne autorce? Ogrom pracy i przy projekcie, przy poprawkach, no i przerysowaniu wzoru. Ja to robiłam do niedawna z każdym wzorem, aż wreszcie (!) doznałam olśnienia, żeby szyjąc na papierze z drukarki skrócić ścieg. Teraz jest duuużo łatwiej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, krótszy ścieg koniecznie - lepiej późno niż wcale :D A swoje uwagi już posłałam autorce, obiecała spojrzeć na ten wzór i poprawić :)

      Usuń
  5. Ewa, jak drukuję wzór, to odcinam marginesy i łączę kartki na styk i wtedy jest łatwo. Mam taką fajną taśmę, cieniutką jak z tkaniny, ale może być malarska. Próbowałaś tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak robię i u mnie również się sprawdza :-) Jest jeszcze taka papierowa taśma (biała) jeszcze ciensza niż malarska. Też warto przetestować :-)

      Usuń
    2. o, dzięki wielkie dziewczyny to dobry pomysł !

      Usuń

Prześlij komentarz