wtorek, 11 kwietnia 2017

Wielkanocnie

Wielkanocnie uszyłam obrus, dwie podkładki i stadko kurek.


Materiał wyjściowy na obrus miał tylko 2 m x  1 m (to dokładnie wymiar blatu stołu. Zdecydowanie za mało na patchworkowy obrus. Uzupełniłam go więc dwoma  zieleniami i żółtym. Miał być słodki, ale nie przesłodzony. 

Dla ciekawosci nieszyjących patchworki podaję ile materiału zużyłam na ten obrus (wymiar 155 x 255 cm):
- tkanina we wzory wielkanocne na top : 2 m szer. 110 cm;
- zielone i zółte tkaniny  na top : po 60 cm szer. 150 cm -  razem 1,8 m szer. 150 cm;
- tkanina na spód : 2,6 m szer. 150 cm;
- tkanina fioletowa na lamówkę i wstawkę do spodu (poszerzenie) : 0,60 m szer. 150 cm;
- wypełnienie poliestrowe 80 g  termoprzylepne - 2,6 m szer. 180 cm.

Razem: 7 metrów bieżacych materiału i 2,6  mb. szerokiego wypełnienia. Sporo, prawda ? Tak to jest w patchworku.



Jednobarwne pasy wypikowałam z wolnej ręki w kwaiaty i liście, a wzorzyste prostokąty - lotem trzmiela. Pikowałam wielokolorową pastelową nicią Saba Amann  - bardzo ją lubię bo daje dyskretny efekt wielokolorowości - wzór rzuca się i nie rzuca w oczy. 



A wcześniej zrobiłam jeszcze dwie podkładki z pasów wszywanych po łuku - całą zabawa polegała na tym, żeby pasy się zeszły. Za pierwszym razem musiałam pruć, ale potem już załapałam jak je spinać, żeby się zeszły.  




A jeszcze wcześniej zrobiłam stadko kurek - nie patchworkowych, ale wystarczająco kolorowych. 




Wesołych świąt  wielkanocnych !

6 komentarzy:

  1. Ewa! pierwsze zdjęcie mnie urzekło, przepiękne :)
    W ogóle śliczne te Twoje wiosenno-wielkanocne prace. A kurki to już mnie dawno oczarowały!
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak pachniała ta magnolia ! Wesołych !

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Bardzo ładny wiosenny obrus :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Ewo. A te podkładki są urocze, Uszyję sobie podobne

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosna w pełni :-) Tylko za oknem jakoś mroźno... Dobrze, że patchworki są zazwyczaj kolorowe ;-)

    OdpowiedzUsuń